Home / Zdrowie / Dlaczego poziom witaminy D spada zimą mimo suplementacji

Dlaczego poziom witaminy D spada zimą mimo suplementacji

Dlaczego poziom witaminy D spada zimą mimo suplementacji

Wielu ludzi wykonuje zimą badania krwi i ze zdziwieniem odkrywa, że poziom witaminy D pozostaje niski. Często dzieje się tak mimo regularnej suplementacji. Z pozoru wydaje się to nielogiczne. Skoro organizm otrzymuje witaminę w kapsułkach lub kroplach, poziom powinien rosnąć. W praktyce jednak zimowe niedobory są bardzo częste. Wynika to z kilku mechanizmów biologicznych i środowiskowych, które działają jednocześnie.

Witamina D jest szczególną substancją w ludzkim organizmie. Formalnie nazywana jest witaminą, jednak działa jak hormon. Organizm potrafi ją wytwarzać samodzielnie w skórze pod wpływem promieniowania UVB. Jednocześnie bierze udział w wielu procesach metabolicznych, między innymi w regulacji gospodarki wapniowej, pracy układu odpornościowego i funkcjonowaniu mięśni. Z tego powodu jej poziom zależy nie tylko od ilości przyjmowanej z zewnątrz, ale również od wielu czynników fizjologicznych.

Synteza skórna jako główne źródło witaminy D

Największa ilość witaminy D powstaje w skórze podczas ekspozycji na promieniowanie UVB. W okresie letnim wystarczy krótki kontakt ze słońcem, aby organizm rozpoczął produkcję tej substancji. W wielu regionach Europy środkowej synteza skórna odpowiada za zdecydowaną większość rocznego zapotrzebowania organizmu.

Zimą sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Kąt padania promieni słonecznych zmienia się, dlatego ilość promieniowania UVB docierającego do powierzchni ziemi jest znacznie mniejsza. Nawet w słoneczny dzień intensywność promieniowania bywa zbyt niska, aby skóra mogła rozpocząć efektywną syntezę witaminy D.

Dodatkowo zimą większość ciała pozostaje zakryta odzieżą. Nawet jeśli ktoś spędza czas na zewnątrz, ekspozycja skóry na światło słoneczne jest minimalna. W praktyce oznacza to, że organizm przez kilka miesięcy praktycznie nie produkuje witaminy D w naturalny sposób.

Suplementacja nie zawsze oznacza skuteczne wchłanianie

Suplementy diety mogą uzupełniać niedobory, jednak ich skuteczność zależy od wielu czynników. Przede wszystkim witamina D jest witaminą rozpuszczalną w tłuszczach. Oznacza to, że jej wchłanianie zachodzi w obecności lipidów w przewodzie pokarmowym.

Jeśli suplement przyjmowany jest na czczo lub razem z bardzo lekkim posiłkiem, organizm może wchłonąć tylko część dawki. Z tego powodu wiele osób przyjmuje witaminę D w sposób, który ogranicza jej biodostępność.

Znaczenie ma również forma preparatu. Niektóre suplementy zawierają witaminę D w kapsułkach olejowych, które ułatwiają jej przyswajanie. Inne preparaty są tabletkami o gorszej rozpuszczalności. Różnice w biodostępności mogą być znaczące, nawet jeśli dawka na opakowaniu wygląda identycznie.

Magazynowanie witaminy D w tkance tłuszczowej

Organizm potrafi magazynować witaminę D. Substancja ta gromadzi się głównie w tkance tłuszczowej i wątrobie. Z jednej strony jest to mechanizm ochronny, ponieważ pozwala przechowywać zapasy na okresy niedoboru światła słonecznego.

Z drugiej strony magazynowanie może powodować spadek poziomu witaminy D we krwi. U osób z większą ilością tkanki tłuszczowej część przyjętej dawki zostaje zatrzymana w komórkach tłuszczowych. W efekcie do krwiobiegu trafia jej mniej, niż wynikałoby to z ilości przyjętej w suplementach.

Dlatego u osób z nadwagą lub otyłością poziom witaminy D bywa niższy mimo podobnej suplementacji. Organizm po prostu inaczej dystrybuuje tę substancję.

Rola wątroby i nerek w aktywacji witaminy D

Witamina D przyjęta z suplementu nie jest jeszcze aktywna biologicznie. Najpierw musi przejść dwa etapy przemian metabolicznych. Pierwszy zachodzi w wątrobie, a drugi w nerkach. Dopiero wtedy powstaje aktywna forma hormonu.

Jeśli któryś z tych procesów działa mniej efektywnie, poziom aktywnej witaminy D może być niższy. Dotyczy to między innymi osób z chorobami wątroby, zaburzeniami funkcji nerek lub przewlekłym stanem zapalnym organizmu.

Jednocześnie zimą organizm często zmaga się z infekcjami i zwiększoną aktywnością układu odpornościowego. W takich sytuacjach metabolizm witaminy D może wyglądać inaczej niż w okresie letnim.

Styl życia zimą zmienia metabolizm organizmu

Zmiana pory roku wpływa na wiele procesów fizjologicznych. Zimą ludzie spędzają więcej czasu w pomieszczeniach i często są mniej aktywni fizycznie. Jednocześnie zmienia się sposób odżywiania. W diecie pojawia się więcej produktów przetworzonych i mniej świeżych warzyw.

Wszystkie te czynniki wpływają na metabolizm organizmu. Układ hormonalny reaguje na krótszy dzień i mniejszą ekspozycję na światło. Zmienia się rytm dobowy oraz produkcja niektórych hormonów. W rezultacie organizm może inaczej gospodarować składnikami odżywczymi, w tym witaminą D.

Błędy w dawkowaniu suplementów

W praktyce jednym z najczęstszych powodów niskiego poziomu witaminy D jest niewłaściwe dawkowanie. Wiele osób przyjmuje dawki bardzo małe, na przykład 800 lub 1000 IU dziennie. Dla części populacji taka ilość może być wystarczająca, jednak dla innych okazuje się zbyt niska.

Znaczenie mają między innymi masa ciała, wiek, styl życia i wyjściowy poziom witaminy D. Osoby z dużym niedoborem często potrzebują wyższych dawek przez pewien czas, aby poziom we krwi zaczął rosnąć.

Jednocześnie zbyt wysoka suplementacja bez kontroli laboratoryjnej również może być problemem. Witamina D jest substancją rozpuszczalną w tłuszczach, dlatego jej nadmiar może się kumulować w organizmie.

  • zbyt niska dawka suplementu
  • nieregularne przyjmowanie preparatu
  • przyjmowanie witaminy na czczo
  • niewystarczająca ilość tłuszczu w posiłku
  • brak kontroli poziomu we krwi

Dlaczego zimą spadek poziomu jest zjawiskiem naturalnym

Warto pamiętać, że sezonowe wahania poziomu witaminy D są zjawiskiem naturalnym. W wielu badaniach obserwuje się wyraźny wzrost poziomu tej witaminy latem oraz spadek w miesiącach zimowych. Wynika to przede wszystkim z braku syntezy skórnej.

Suplementacja może częściowo wyrównać te różnice, jednak rzadko odtwarza dokładnie warunki letniej produkcji witaminy D. Naturalna synteza skórna potrafi dostarczyć bardzo duże ilości tej substancji w krótkim czasie. Suplementy działają znacznie wolniej.

Z tego powodu zimowy spadek poziomu witaminy D nie zawsze oznacza błąd lub problem zdrowotny. Często jest to po prostu efekt sezonowych zmian środowiskowych.

Co z tego wynika w praktyce

Niski poziom witaminy D zimą nie powinien być automatycznie interpretowany jako nieskuteczność suplementacji. W wielu przypadkach jest to wynik kilku nakładających się czynników. Brak syntezy skórnej, sposób przyjmowania suplementów oraz indywidualny metabolizm organizmu mogą jednocześnie wpływać na poziom tej substancji.

Dlatego kontrola poziomu witaminy D powinna opierać się na badaniach laboratoryjnych oraz analizie stylu życia. Dopiero wtedy można ocenić, czy suplementacja jest odpowiednio dobrana.

FAQ

Czy witamina D powinna być przyjmowana razem z posiłkiem?

Tak. Witamina D rozpuszcza się w tłuszczach, dlatego najlepiej przyjmować ją w trakcie posiłku zawierającego tłuszcz. Wtedy jej wchłanianie jest znacznie bardziej efektywne.

Czy zimą można wytwarzać witaminę D ze słońca?

W wielu regionach Europy środkowej zimą synteza skórna jest bardzo ograniczona. Nawet w słoneczne dni promieniowanie UVB bywa zbyt słabe, aby uruchomić produkcję witaminy D w skórze.

Czy wysoka dawka suplementu zawsze podniesie poziom witaminy D?

Nie zawsze. Na poziom tej witaminy wpływają również wchłanianie, metabolizm w wątrobie i nerkach oraz ilość tkanki tłuszczowej. Dlatego skuteczność suplementacji najlepiej oceniać na podstawie badań krwi.